Kilka słów, o mnie

Cześć

Nie czuje się pewny w przelewaniu myśli na słowa, zawsze wolałem, aby to moje zdjęcia w pewnym stopniu opowiadały o mnie i o to tym, jak postrzegam świat przez wizjer aparatu.
Fotografia to pasja, której poświęciłem życie zawodowe, pasja którą zaraziłem się na długo, zanim postanowiłem związać się z fotografią ślubną. Z takim nastawieniem żyję nadal, wciąż zgłębiam swą wiedzę, pracuje nad kadrem i kolorem oraz szlifuję swój warsztat fotograficzny. Myślę, że to wszystko pozwala mi nie wypalić się zawodowo i wciąż podchodzić emocjonalnie do mojej pracy.

Podczas Waszego wyjątkowego dnia, staram się być obserwatorem, gdzieś w cieniu, nie kreując, a dokumentując chwile których jestem świadkiem. Staram się, aby każdy reportaż opowiadał pewną historię, a dokładniej, Waszą historię. Zwracam uwagę na detale, kolory , tło i otoczenie, ale przede wszystkim na ludzi, na ich emocje, gesty i dziejące się momenty.

Już na pierwszym spotkaniu, próbuję przełamać barierę i nawiązać swego rodzaju więź przyjaźni. Pozwala to, na wzajemne zaufanie i uczucie swobody, jakimi możemy się darzyć w dniu Waszego ślubu, zdjęć plenerowych i całej Naszej współpracy.

Prywatnie uwielbiam podróżować, fotografować motoryzację i być z nią na bieżąco, muzykę z lat 80’s/90’s, a zimą snowboard i wieczorami dobrą książkę.

Serdecznie zapraszam Was do współpracy
Michał.

“I don’t trust words. I trust pictures.” — Gilles Peress