q Michał Łuszczak -Fotografia ślubna- Twój fotograf na ślub !
Cześć !
Nie czuje się pewny w przelewaniu myśli na słowa, zawsze wolałem, aby to moje zdjęcia w pewnym stopniu opowiadały o mnie i o to tym, jak postrzegam świat przez wizjer aparatu. Fotografia to pasja, której poświęciłem życie zawodowe, pasja którą zaraziłem się na długo, zanim postanowiłem związać się z fotografią ślubną. Wciąż zgłębiam swą wiedzę, pracuje nad kadrem i kolorem oraz szlifuję swój warsztat fotograficzny. Sądzę, że takie podejście, pozwala mi nie wypalić się zawodowo i nadal podchodzić emocjonalnie do mojej pracy.
Podczas Waszego wyjątkowego dnia, staram się być obserwatorem, gdzieś w cieniu, nie kreując, a dokumentując chwile których jestem świadkiem. Staram się, aby każdy reportaż opowiadał pewną historię, a dokładniej, Waszą historię. Zwracam uwagę na detale, kolory , tło i otoczenie, ale przede wszystkim na ludzi, na ich emocje, gesty i dziejące się momenty.
Już na pierwszym spotkaniu, próbuję przełamać barierę i nawiązać swego rodzaju więź przyjaźni. Pozwala to, na wzajemne zaufanie i uczucie swobody, jakimi możemy się darzyć w dniu Waszego ślubu, zdjęć plenerowych i całej Naszej współpracy.
Prywatnie - uwielbiam wychowywać córkę, podróżować, fotografować motoryzację i być z nią na bieżąco, muzykę z lat 80’s/90’s, a zimą snowboard i wieczorami dobrą książkę.

Serdecznie zapraszam Was do współpracy.
Michał
Zdjęcie przedstawia parę młodą, śmiejących się do siebie, na tle pola słoneczników.

Misja

Każdą współpracę, traktuję jak czystą kartkę, którą staram się poznać i zawsze zapisać inaczej. Chciałbym, aby fotografie, które oddam w Wasze ręce, były dla Was wieczne, przywoływały wciąż ciepłe wspomnienia i odczucia chwil tego jedynego dnia.

Wartości

Wasze zaufanie, to komplement, ale również duża odpowiedzialność za ulotne momenty, nie do powtórzenia.
Wasza opinia i zadowolenie to dodatkowa zapłata, niezmiennie daje mi motywację, do ciągłego rozwoju !

cudzysów, jako grafika ozdobna na stronie głównej

"The value of life can be measured by how many times your soul has been deeply stirred."

Soichiro Honda